Możesz pobierać, odtwarzać, kopiować, rozpowszechniać, reklamować poniższe utwory, dopóki:

  • Podajesz autorstwo
  • Nie modyfikujesz, nie przekształcasz i nie tworzysz na podstawie tych albumów
  • Nie używasz tych albumów w celach komercyjnych

 

ALBUM "Do końca" - Janusz R.

Utwory "Jutro" oraz "Do końca" zajęły 1 miejsca na liście PODKARPACKA SCENA PRZEBOJÓW Radia Rzeszów "Jutro' w notowaniu 117, "Do Końca" w notowaniu 148.

http://www.radio.rzeszow.pl/audycje/item/10935-podkarpacka-scena-przebojow

 

[Wróć na początek]

TEKSTY:


 

Teksty utworów:

Jutro

(1 miejsce w 117 notowaniu PODKARPACKIEJ SCENY PRZEBOJÓW Radia Rzeszów)

Gdy jutro znów przyjdziesz o trzeciej to powiem ci, że
Nie mam czasu
Gdy spytasz dlaczego, drzwi zamknę przed Tobą, od tak
Zawczasu

Nie pytaj mnie, co znaczą słowa te
Nie powiem nic

Gdy potem zadzwonisz nie czekaj tak długo, bo chcę
Mieć z tobą spokój
Mam dosyć słów ciepłych bezkarnie rzucanych na wiatr
Już od roku

Nie pytaj mnie, czy coś tu zmieni się
Na pewno nic

Gdy wszystko na stole i wiesz, że przegrywasz swój los
Musi boleć
I po co udawać, że nic się nie stało niech czas
Zrobi swoje

Nie pytam już, bo po co, inny kurs
Muszę wziąć

[Wróć do tytułów]

Złoto (Dla Kasi)

Miesiąc lało, było straszne błoto
W pewnym miejscu, gdzie ktoś znalazł złoto
Krył to długo
Lecz wydało się
Ruch się zrobił, każdy pyta, co to
Czyżby można było zdobyć złoto
Ona spała
Przebudziła się

Wszyscy biegną, wszędzie pryska błoto
Każdy chciałby znaleźć swoje złoto
Szybko wstała
Przyłączyła się

Gdy dobiegli, weszli w gęste błoto
Wyrywali sobie brudne złoto
Ona stała
I wahała się
Bardzo chciała dostać tamto złoto
Lecz musiała jednak wejść w to błoto
Wejść nie chciała
Rozpłakała się

Kto jej powie, nie skacz w tamto błoto
Przecież nic nie kupisz za to złoto
Ciągle stała
Bo nie chciała wejść

Ktoś wyskoczył, trzyma w ręku złoto
Białe zęby reszta samo błoto
Zapłakała
Bo nie miała nic
Jeszcze paru skacze w gęste błoto
Zrobią wszystko, żeby wyrwać złoto
Ona stała
Nie mówiła nic

Idź jej powiedz niech nie skacze w błoto
Jeszcze kiedyś weźmie swoje złoto
Będzie chciała
Szybko znajdzie je

Idź jej powiedz niech nie skacze w błoto
Jeszcze kiedyś znajdzie swoje złoto
Bo jest bliżej
Niż wydaje się

[Wróć do tytułów]

 

Twoja modlitwa

Niech ten ból to będzie Twoja modlitwa
Ufaj jej, dopóki w Tobie jest
Lęk i strach, bezładnych myśli gonitwa
To jej treść , Twojej siły test

Niech ten lęk to będzie Twoja modlitwa
Jego sens przed tobą ukrył się
Módl się nim a łatwiej będzie Ci wytrwać
Daj mu czas, by czegoś nauczył Cię

Niech ten strach to będzie Twoja modlitwa
Pozwól mu, aby w Tobie trwał
Chociaż czasem będzie ostry jak brzytwa
Wygrasz z nim, docenisz, co Ci dał

[Wróć do tytułów]

Do końca

(1 miejsce w 148 notowaniu PODKARPACKIEJ SCENY PRZEBOJÓW Radia Rzeszów)

Będę ciągle wstawał,
Wszystko z siebie dawał
Aby iść tam, gdzie mam iść
Skały będę mijał
Linę w ręce wpijał
Aby dojść tam, gdzie mam być

Tę drogę muszę przecież przejść
By w końcu wejść
Na życia szczyt
Wszystko, co trudne muszę znieść
Aby się stać
Tym, kim mam być

Co mi dasz to wezmę
Poproszę Cię o jeszcze
Żeby nie odpaść z braku sił
Nie gaś mi światła proszę
Chyba, że błądzić muszę
Aby mój cel cenniejszy  był

Czy kiedyś w końcu poddam się
Gdy zgubię ślad
Gdy braknie tchu
Czy kiedyś w końcu spłacę dług
Ty to wiesz
Tylko Ty to wiesz

A kiedy już się poddam
Czy wszystko zbędne oddam
I czy zostanie resztka sił
A gdy się zrobi ciemno
Czy wtedy będziesz ze mną
Czy długo w mroku będę tkwił

Bez Ciebie nie dam rady, nie
Nie zostaw mnie
W ciemności tam
Kiedy odejdziesz, szybko wróć
Muszę czuć
Że nie jestem sam

[Wróć do tytułów]

Ostatni blues

Tyle dni obok siebie
Wspólna ławka, ten sam grzebień
Jeden gest zamiast tysiąca słów

Jednak dzisiaj zabrzmi w uszach
Refren ostatniego blues’a
Przyszedł czas, żeby pożegnać się

Zrozum, to nasz ostatni blues
Śpiewaj, choć gardło ściska żal
Pozwól, niech popłynie łza
Dzisiaj, nie powstrzymuj jej

Fajny rozdział zakończony
Czas się rozejść w różne strony
By z kim innym nas połączył los

Już za chwilę będziesz musiał
Śpiewać ostatniego blues’a
Jakże ciężko będzie kończyć go

Zrozum, to nasz ostatni blues
Śpiewaj, choć gardło ściska żal
Pozwól, niech popłynie łza
Dzisiaj, nie powstrzymuj jej

Nie pozwólmy, by bieg czasu
Pokrył prochem przyjaźń naszą
Wspominajmy zawsze chwile te

Życia rytm będzie zagłuszał
Dźwięki ostatniego blues’a
Dajmy słowo, że nie damy się

Zrozum, to nasz ostatni blues
Śpiewaj, choć gardło ściska żal
Pozwól, niech popłynie łza
Dzisiaj, nie powstrzymuj jej

Zrozum, to nasz ostatni blues
Śpiewaj, choć gardło ściska żal
Pozwól, niech popłynie łza
Dzisiaj, nie powstrzymuj jej

[Wróć do tytułów]